Fajerwerki - Sylwestra w domku , ale z fajerwerkami!
Pewnego dnia gdy szłam odprowadzić swojego synka do przedszkola, zobaczyłam ogłoszenie, na którym było napisane zapraszamy na sylwestra, odjazdowa zabawa, wyśmienite jedzenie, pokazy pirotechniczne, pokazy sztucznych ogni. Pomyślałam tylko fajna to musi być impreza. Niestety nie mogę na nią pójść gdyż nie mam z kim dziecka zostawić. Ale to nic pomyślałam niech się wszyscy fajnie bawią. Zaprowadziłam swojego synka do tego przedszkola, a gdy wracałam do domu poszłam jeszcze po zakupy. Na pewnej wystawie sklepu wystawionych było pełno fajerwerków, rożne sztuczne ognie. Nie mogłam się powstrzymać i postanowiłam chociaż kupić kilka rzeczy, aby też fajnie spędzić sylwestra w domku z moim kochanym mężem i synkiem. Było bardzo fajnie. O północy ja i mój mąż, bo maluch spał, wyszliśmy przed dom i zaczęliśmy odpalać nasze
Fajerwerki. Było na niebie bardzo kolorowa i z ciemnej nocy zrobiło się bardzo jasno. Pomimo tego, że żałowałam że nie mogłam iść na tego sylwestra, w domu bawiłam się również świetnie.